przeciwprzeniesienie

Przeciwprzeniesienie. Reakcje psychoterapeuty na pacjenta.

W skrócie: rola reakcji psychoterapeuty (przeciwprzeniesienia) na pacjenta w procesie psychoterapii.

Przeciwprzeniesienie

Przeniesienie to reakcje pacjenta na terapeutę. Reakcje psychoterapeuty na pacjenta nazywamy natomiast przeciwprzeniesieniem.

Zobacz: budowanie relacji terapeutycznej.

Kiedyś uznane za przeszkodę w prowadzeniu psychoterapii. Obecnie stanowi nieocenione źródło informacji o życiu wewnętrznym pacjenta. Wraz z przeniesieniem, jest głównym elementem interakcji między dwiema osobami w gabinecie psychoterapeutycznym.

Wpływ pacjenta na psychoterapeutę

Rolą psychoterapeuty jest słuchać słów pacjenta, rozumieć jego reakcje i zachowanie. Ale także przypatrywać się własnym uczuciom, myślom i odruchom, które powstają w interakcji z daną osobą.

Hanna Segal, znana psychoanalityczka polskiego pochodzenia, pisała:

„[…] pacjent nie tylko postrzega analityka w zniekształcony sposób, reaguje na ten zniekształcony obraz i komunikuje te reakcje, ale również oddziałuje na umysł analityka, projektuje w niego w taki sposób, że wpływa to na przeżycia analityka.”

Hanna Segal „Teoria Melanie Klein w praktyce klinicznej”, str. 120

Czemu służy przeciwprzeniesienie?

Pacjenci czują się często niepewni swoich interakcji z innymi. Nie wiedzą, dlaczego wywołują negatywne reakcje (irytację, niechęć, lekceważenie etc.). Podejrzewają, że coś jest nie tak, ale nie wiedzą, co. Dzięki analizie interakcji z psychoterapeutą, mogą zrozumieć swój, nierzadko zupełnie nieświadomy, wkład w relacje.

„Miałam pacjentkę, która wzbudzała we mnie szeroką gamę nieprzyjemnych uczuć. Głupotą byłoby ignorowanie tych uczuć lub traktowanie ich, jako moich neurotycznych reakcji, gdyż pacjentka ta skarżyła się głównie na to, że budziła powszechną niechęć. Najwyraźniej sposób, w jaki wpływała na moje odczucia, był funkcją jej psychopatologii – funkcją istotną, którą należało za wszelką cenę zrozumieć.”

Hanna Segal „Teoria Melanie Klein w praktyce klinicznej”, str. 119

Psychoterapeuta wie, że jego praca polega na doświadczaniu interakcji z pacjentami. Nieraz są one trudne i wnoszą ze sobą różnego rodzaju emocjonalne perturbacje. Zgadza się na to, by pomóc im zrozumieć, co „nie działa” i dlaczego. Oprócz otwartości intelektualnej, stosuje także otwartość emocjonalną. Pozwala tym samym „[…] by pacjent wpływał na jego uczucia i jego umysł w stopniu znacznie większym, niż w normalnych kontaktach społecznych.” (H. Segal, tamże)

Jak psychoterapeuta korzysta z przeciwprzeniesienia?

Reakcje psychoterapeuty na pacjenta stają się przydatne poprzez jego umiejętność poddawania ich refleksji. Zatem terapeuta jest w dwóch rolach jednocześnie: doświadczającej (ego doświadczające) i analizującej (ego obserwujące). Nie działa pod wpływem uczuć, ale bada je i stara się je zrozumieć w kontekście problematyki, z którą zgłasza się dana osoba.

„Część naszego umysłu angażuje się w tę relację z pacjentem, ale jednocześnie zachowujemy profesjonalny dystans, używamy profesjonalnych umiejętności, by obserwować interakcję między pacjentem a rodzicielskim aspektem w nas samych. Innymi słowy, głęboko przeżywamy i angażujemy się, ale – paradoksalnie – pozostajemy jednocześnie niezaangażowani w stopniu niemożliwym do spełnienia związku dobrego rodzica i dziecka”

Hanna Segal „Teoria Melanie Klein w praktyce klinicznej”, str. 126

Zobacz: Hanna Segal: „Teoria Melanie Klein w praktyce klinicznej”, 2006, GWP

Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *